Test telefonu Sony Ericsson P 1
Czego to nie mająca pejedynka? Czołowy producent telefonów komórkowych Sony Ericsson nie zrezygno…
Sony przedstawiło nową koncepcja połączeń wewnątrz telefonu, która pozwoli na zastąpienie wrażliwej na uszkodzenia taśmy, łączącej część obudowy telefonu, w której znajduje się ekran, z częścią, w której zlokalizowana jest elektronika. W typowym telefonie połączenia odpowiedzialne za transmisję dźwięku, obrazu, sygnałów kontrolnych i zasilania rozdzielone są często nawet na 30-40 żył.
Umieszczone w ruchomych elementach mechanizmów obudowy, takich jak zawiasy ekranu w telefonie typu „clamshell” przewody są wrażliwe na uszkodzenia. Opracowana przez Sony koncepcja umożliwia dwustronną transmisję sygnałów różnego rodzaju, za pośrednictwem pojedynczego przewodu, za pomocą metody tzw. dupleksowego podziału czasowego i multipleksacji. Zaletami tego rodzaju rozwiązania są m.in.: brak zakłóceń pomiędzy sygnałami nadawanymi i odbieranymi oraz niskie zapotrzebowanie na energię.
Technologia Sony pozwala na osiągnięcie szybkości transmisji rzędu 940 Mbps. Pobór energii w trybie oczekiwania wynosi 0,3 mW, a podczas pracy maksymalnie 80 mW. Rozwiązanie przewiduje transmisję obrazu dla ekranu w rozdzielczości WVGA, transmisję obrazu z kamery VGA, przesył dźwięku, przesył sygnałów z ekranowej nakładki dotykowej oraz czterech przycisków i dwóch diod LED znajdujących się w części obudowy telefonu, zawierającej ekran.
Technologia znajdzie swoje zastosowanie w przyszłych modelach telefonów Sony Ericsson.

Źródło:
sony.net
dodał mysonyericsson, dnia 20.08.2010 komentuj [0]